Dlaczego warto rzucić palenie marihuany?
Jeśli jesteś nałogowym palaczem 'zioła', to napewno znasz jego wady i wiesz, że chociaż marihuana może dostarczać przyjemne i euforyczne chwile na początku jej używania, to intensywne używanie nie pozostaje bez konsekwencji. Oto kolejne 4 powody (i nie ostatnie!) dla których warto rzucić palenie marihuany.
Czasami jeszcze jest fajnie...powiesz.
To właśnie powoduje że abstynencja staje się dla Ciebie jeszcze trudniejsza do osiągnięcia, a decyzja odstawienia 'zioła' jest bezustannie odkładana 'na później'.
Dlatego warto jest zrobić sobie 'rachunek sumienia' i postarać uzmysłowić sobie jak bardzo pozytywne strony niesie z sobą życie wolne od cannabis.
Jeżeli jesteś jednym z tych którzy doszli już do wniosku ze nadszedł czas na zmianę, to aby pomoc Ci podjąć taką decyzję, poniżej przedstawiam Tobie kolejne 4 powody aby zakończyć to błędne koło.
1. Radzenie sobie z problemami codziennego życia
Wiem, od razu pomyślałeś/aś że to nie może być prawdą.
Przecież to właśnie palenie marihuany powoduje wyciszenie, redukuje stres i pomaga zapomnieć o naszych problemach.
Sęk w tym, że marihuana choć doraźnie pomoże 'odgonić' nieprzyjemne myśli, to jej nadużywanie może mieć całkowicie odwrotny skutek.
To znaczy że stany depresyjne związane z nierozwiązanymi nawarstwiającym się problemami, mogą się z czasem jeszcze bardziej pogłębić.
Ponadto palenie marihuany nie oferuje takich samych długotrwałych efektów, jak inne metody leczenia, jak np. psychoterapia lub leki. Zapalenie jointa może przynieść Ci wyczekiwaną tymczasową ulgę, ale nie jest to opcja długoterminowego leczenia. Szczególnie jeśli borykasz się z już istniejącą depresją.
Nie jest tajemnicą, że radzenie sobie z problemami codzienności powinno odbywać się poprzez świadome rozwiązywanie problemów na bieżąco, podczas kiedy marihuana tylko je tuszuje pozwalając cieszyć się 'fałszywym' szczęściem, na chwilę.
Kolejny powód i kolejne natychmiastowe zaprzeczenie nałogowego palacza marihuany, mam rację? No właśnie.
Z pewnością kiedy zapalisz, to mało co jest w stanie wyprowadzić Cię z równowagi a o nerwowych zachowaniach to nie ma nawet mowy.
Jesteś wyciszony, spokojny i uśmiechnięty.
Jeśli jednak skłonisz się troszkę do samokrytyki, to przyznasz (i Twoje otoczenie także!), jaki możesz się szybko stać kiedy palenia zabraknie. Zły humor, panika i bezpodstawne dokazywanie stają się wtedy normalnością.
Prawdziwy i świadomy brak agresji pojawia się wtedy, kiedy jesteś zupełnie wolnym człowiekiem, wolnym od marihuany. Kiedy nic Tobą nie kontroluje i od niczego nie jesteś zależny. I choć brak agresywności zwykle nie następuje natychmiast po rzuceniu palenia marihuany, to warto uzbroić się w cierpliwość i doczekać się pełnej samokontroli.
3. Więcej czasu na pożyteczne rzeczy
Zdajesz sobie z pewnością sprawę że nic tak nie pomaga marnować cennego czasu jak ciągłe palenie marihuany?
Ciągłe rozmyślanie, organizowanie, planowanie oraz samo palenie, zajmuje nałogowemu palaczowi mnóstwo czasu.
Kiedy każdego dnia traktujesz się 'ziołem' od rana do wieczora, to zaniedbujesz kluczowe obszary swojego życia, które przynosiły Ci kiedyś radość i satysfakcję, takie jak kariera zawodowa, rozwój osobisty, przyjaźnie, relacje z członkami rodziny, relacje intymne itd.
Okłamujesz się chwilowymi przyjemnościami płynącymi z palenia, tracąc w tym samym czasie to co naprawdę jest w życiu istotne.
Rzucenie marihuany może pomóc odzyskać Tobie nie tylko cenny czas ale wartościowe i pełne życie, ożywić te właśnie zaniedbane więzi oraz osiągnąć totalną wolność od uzależnienia.
4. Nie musisz się już ukrywać, możesz być sobą
Zgodzisz się pewnie ze mną, że ciagłe ukrywanie Twojego nałogu i pamiętanie aby to robić bezustannie jest męczące? Kiedy paliłeś/aś rzadziej to nie był to zbyt duży problem ale odkąd okazyjny joint ze znajomymi, zamienił się w codzienne palenie to już inna sprawa.
Ktoś kto naprawdę nadużywa palenia konopi a ma trochę wstydu, będzie się starał ukrywać ten stan rzeczy przez rodziną, znajomymi lub własnymi dziećmi.
Będzie wynajdywał wymówki i tworzył historie, aby spędzić ten czas często upalając się w samotności.
Jedną z niedocenianych korzyści po rzuceniu palenia marihuany, jest możliwość bycia sobą. Bez udawania, wymyślania i kłamstw. Zawsze i wszędzie.